czwartek, 28 listopada 2013

No to ruszamy! ^^

Hej ;)
Tak naprawdę to wcale nie miałam zakładać bloga o włosach.
Jest ich spoooro, sama czytam ich kilka ;)
I właśnie na jednym z nim wyczytałam, że założenie bloga przez początkującą włosomaniaczkę bywa pomocne.
Więc sprawdzę ;)

Moje włosy są nijakie i robiłam już z nimi niemalże wszystko!
Zaczęło się od pasemek, przez farbowanie chemiczne, bardziej ziołowe czy robienie trwałej ondulacji...

Pielęgnacją włosów zaczęłam się interesować mniej więcej od roku, to były pierwsze próby własnych maseczek czy ich olejowania.
Niestety niesystematycznie i efekty na ten czas są mizerne.

Na początku opowiem wam dokładnie historię moich włosów, zaznaczę błędy, których jestem teraz świadoma i postaram się zadbać o nie jak najlepiej i zauważać efekty wraz z biegiem czasu.

Mówię sobie CIERPLIWOŚCI!

Zapraszam wszystkich do trzymania kciuków, komentarzy, sugestii itp ;))

Więc do dzieła!