środa, 1 stycznia 2014

Plany na Nowy Rok

A więc wypadałoby coś zmienić i zaplanować z okazji Nowego Roku ;)
Mam nadzieję, że moje postanowienia nie pójdą na marne i uda mi się zrealizować więcej niż połowę z nich ^^ Jestem realistką, nie obiecuję sobie złotych gór, ale po kolei:

1)WZROST DŁUGOŚCI

Obecnie moje włosy wahają się między BSL(do paska od stanika) a MBL (Do połowy pleców) 
A chcę osiągnąć min. WL (Do talii/pasa) 
A mówić z cm, to chcę osiągać tak 10 cm więcej.
Włosy rosną ok 1cm miesięcznie, może to trochę przyspieszyć, ale wiem jaki mam stan końcówek i wiem, że trzeba je też podcinać, więc jeśli w ciągu roku wyjdę 10cm na plus to będę zadowolona ;)
2)PODCINANIE KOŃCÓWEK
Jeśli mówię o wzroście to zdaję sobie sprawę, że nie mogę tego osiągać na wszelką cenę. Więc postanawiam sobie obciąć końcówki min 3 razy!
Wiem, że niektóre dziewczyny podcinają regularnie nawet co miesiąc, częściej co 2, ale ja omijałam zawsze fryzjerów i nożyczek jak ognia.
Więc jeśli uda mi się je podciąć na wiosnę, na początku lata i jesieni to będę z siebie dumna ;)
3) WYPRÓBOWANIE NOWYCH PRODUKTÓW
Już od dawna kusiły mnie pewne polecane perełki jak Olej arganowy  czy  

Olejek odbudowujący do włosów wzbogacony o olejek Jojoba odYVES ROCHER.

Muszę też koniecznie przetestować OCET i inne płukanki oraz kilka nowych odżywek ;)
4) BEZ SZALEŃSTW-spokojnie
O co chodzi? mówią mi, i to prawda, że jestem "w gorącej wodzie kompana" (aczkolwiek nie lubię gorącej wody ;P) A więc ROZTROPNIE I Z GŁOWĄ!
Nie mogę mojej czupryny zamęczyć, ładować tysiąc kosmetyków na raz. Postanawiam sobie, że kupię nowego szamponu czy odzywki dopóki nie zużyję chodź jednego z posiadanej!
I zastanowię się 3 razy zanim postanowię zaszaleć i zrobić coś głupiego ;P
5) SYSTEMATYCZNOŚĆ
To podstawa. Systematyczne olejowanie, min raz na 2 tyg (na noc) i raz w tyg na kilka godzin.
Mam też zamiar "przestawić" moje włosy na mycie co 3 dni, tak by wyglądy na świeże! Wiem, że to możliwe, że dużo pracy i cierpliwości przede mną...
6)FRYZURY itp
Zawsze związywać włosy na noc i nigdy nie kłaść się w mokrych, tylko najwyżej wilgotnych.
Powrót do warkoczy. Moje włosy najlepiej się czują właśnie w warkoczach. Nic się nie plącze, nie haczy, nie psuję. Od koka często boli mnie głowa, nie lubię więc ich często spinać a rozpuszczone są narażone na liczne uszkodzenia...
7)BLOG
A na blogu chcę pisać systematycznie, choćby Blondynka była jedyną osobą, która to czyta ;**
Myślę że tak przeciętnie 1 wpis w tyg, min na 2 ;)
Będę robić miesięczną aktualizację oraz pisać recenzję wypróbowanych produktów.
Mam też zamiar w końcu nauczyć się sama czytać, analizować i rozumieć składy kosmetyków, by ciągle nie szperać i nie męczyć innych pytaniami ;)
Wiem, że kto szuka, nie błądzi...
no ale ;P


To chyba tyle ^^

3mam kciuki za siebie i za Wasze postanowienia ;*

Igg

2 komentarze:

  1. Ooo :) oczywiście że będę czytać! I taa bo ci uwierzę że nie będziesz kupować co chwilę kosmetyku nim zużyjesz inne... Ta marzyć można :P Ja bym chciała żeby moje włosy były TL a na razie są MBL oby do końca roku zaczęły sięgać WL - ale pomarzyć też można. Może też się skuszę podetnę 2 razy w roku a nie raz jak planowałam... A i znam fryzjerki którym jak się mówi 2 cm to ścinają 2 cm a nie więcej :)

    A i Igg postaraj się żeby tego kodu przy wpisywaniu komentarzu nie było bo on utrudnia życie - tak mi poradziła jedna bardzo znana blogerka - włosomaniaczka oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja Ty bratnio duszo ;**
    Zrobię co w mojej mocy ^^

    OdpowiedzUsuń