czwartek, 30 stycznia 2014

Podsumowanie miesiąca - STYCZEŃ ;)

Nie tak dawno oglądałam fajerwerki a to już luty zagląda w okno.
Styczeń minął mi baaardzo szybciutko, pewnie przez naukę i sesję.
Jednak mimo całego zamieszania spełniłam swoje postanowienia i byłam systematyczna w pielęgnacji włosów! I jestem z tego bardzo zadowolona ;) Po raz pierwszy udało mi się używać (w 90% myć) tylko jeden postanowiony szampon, maseczkę i piłam systematycznie sienie lniane.
Oto produkty styczniowe:
Rewitalizujący Szampon: Natural Vital z żeń-szeniowy
Maseczka PILOMWAX z henną
olejek Vitaka z czosnkiem i oliwa z oliwek
Półprodukty:  Aloes zagęszczony i gliceryna
Jedwab 
Sienie lniane (piłam i zrobiłam płukankę)

I moje włosy ;)

Przypomnę, że w grudniu farbowałam włosy henną ^^
Wyrosły mi ładne baby hair i chyba trochę urosły, ale nie umiem dokładnie powiedź ile.
Będę wiedzieć 6 stycz. bo wtedy będzie równo miesiąc od ostatniego ich mierzenia ;)


I na koniec porównanie:
Ps.dużo bardziej wolę je takie bardziej proste (lub całkiem kręcone) niż takie grudniowe coś ;P
Teraz są bardziej śliskie, bardziej miękkie i lepiej się rozczesują ^^


Igg

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz