piątek, 31 stycznia 2014

SIANO O_o

Ktoś mi ostatnio napisał "Twoje włosy to jedno wielkie siano! "
Moje skojarzenie? 
Aż tak źle chyba nie jest?









Więc parę słów o tym:
1) nigdy nie powiedziałam, że moje włosy są zdrowe
2) już na początku zaznaczyłam, że moja czupryna jest BARDZO zniszczona i ten blog jest po to bym miała motywację do pielęgnacji. Zresztą sama nazywam ją czupryną, bo wiem jak wygląda ;P
                                  3)ja nie mam takich problemów ->
4)trudno o coś takiego: (o taką przemianę)
Trochę już poznałam moje włosy i znam ich możliwości.
Nigdy nie będą takie proste czy lśniące, bo nigdy takie nie były, nie taka ich natura. ALe ja się tym nie przejmuję. Będę o nie dbać dalej o zobaczymy co z tego wyniknie.
Skoro całe życie niszczyłam włosy to wiem, że ich odbudowa trochę potrwa. Ja dbam o nie (tak solidnie) ok. pół roku, jeszcze dluga droga przede mną...
5) "trzeba je obciąć" Jak odpowiedziałam w komentarzach, zamierzam podcinać tylko końcówki, bo rozdwojenia nie sięgają więcej niż 5cm. Nie chcę znów popełnić tego błędu by zapuszczać na siłę a potem obciąć "pół głowy"  O_o Wszystko z głową ;P
6) na co dzień często narzekam na swoje włosy, związuję je w warkocza, bo rozpuszczone działają mi na nerwy, jak wpadają mi do oczu. Ale mimo wszystko je kocham, bo są moje i jestem pewna, że któregoś dnia spojrzę w lustro i będę mogła powiedzieć, że są naprawdę ładne i będę mogła być z nich dumna!  Zawsze uważałam, że włosy innych dziewczyn są ładniejsze i postanowiłam zacząć zabrać się za swoje by nie mieć kompleksów. No, zobaczymy co z tego wyniknie. Na razie WALCZĘ!


Igg

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz