czwartek, 6 marca 2014

Podsumowanie lutego i plany na marzec ;)

Szczerze mówiąc luty był "włosową porażką"...
Nie udało mi się zrobić tego co miałam w planach i na dodatek załapałam znów łupież, z którym rozpoczęłam walkę tydzień temu ;(
W lutym miałam używać Wody Brzozowej i zaczęłam, stosowałam ją min, 2 razy w tyg (z dodatkiem aloesu i gliceryny). Włosy po niej strasznie zaczęły się przetłuszczać. Z tego co wiem, przetłuszczenie może wystąpić przy suchej skórze, stosowałam więc maseczki i odżywki nawilżające i nie widziałam poprawy, a potem zauważyłam łupież i się załamałam. Ale szybko wzięłam się w garść i znów działam. Blondynka mi powiedziała, że on może być efektem właśnie przesuszonej skóry głowy.

Tak więc plany na marzec = walka z łupieżem :
-SELSUN BLUE szampon przeciewłupieżowy
(kupiony w aptece)
-khadi Olejek przeciwłupieżowy - kozieradka & gorczyca
-pijemy herbatkę z pokrzywy
-po 2 tyg przerzucę się na szampon pokrzywowy, a S.Blue zredukuję do raz w tyg. ( nie można go używać przez cały czas)
-BingoSpa, Maska z masłem Shea i pięcioma algami
-kilka odżywek, które mi jeszcze zostały z tz. próbek
-płukanka octowa lub piwna

-PODCIĘCIE KOŃCÓWEK!!! -> muszę w końcu się przełamać i odwiedzić jakiegoś fryzjera...

To by było na tyle ^^
Zdjęcia nie wrzucam, bo dodałam w ostatnim poście.

3majcie kciuki, bym pozbyła się tego łupieżu jak najszybciej...

Igg

5 komentarzy:

  1. powodzenia w walce z łupieżem :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) już widzę małą poprawę, ale nie chcę zapeszyć...

      Usuń
    2. spokojnie :) będzie dobrze ^^

      Usuń
  2. ja mam pić pokrzywę codziennie a coś kiepsko mi idzie, idę zaparzyć! :P

    OdpowiedzUsuń