piątek, 30 maja 2014

Żegnamy maj, witamy sesję ;P

Czas szybko leci ;)
Trochę zaniedbuję moje posty, ale jakoś nie miałam ani weny ani zapału.
A dziś kilka zdjęć ^^
Wszystkie robiła moja Blondyneczka ;*
Przed rozczesaniem, w lekkim słoneczku.
I takie właśnie najczęściej mam, takie lekko falowane, ni to proste ni kręcone ;P

I po rozczesaniu :


A swoją drogą to miałam napisać kilak dni temu, w dniu mojego ostatniego dnia mając "-naście" lat.
Ale jakoś nie mi nie wyszło.

A już niedługo napiszę jakiś 2 recenzje nowych dla mnie produktów...

I jeszcze na koniec koczek, który zrobiła mi koleżanka ;)


Widzicie moje małe "grzywkowe" baby-hair?  
Mi się podoba, są takie słodkie ^^
I oczywiście wykończenie fryzury:
(W tle obraz, który namalowałam dla mamy właśnie Blondynki ^^)


Teraz czas zabrać się za sesyjna naukę... ;(

Igg


niedziela, 11 maja 2014

Majowe zdjęcia


Udało mi się zdobyć kilka
zdjęć moich majowych włosów,
są to zdjęcia z wycieczki,
 więc włosy są trochę rozczochrane ^^


W cieniu i świetle słonecznym.
Pięknie się błyszczą w słońcu ;)

Wróciłam do olejowania,
teraz używam mojego oleju
cebulowo - czosnkowego ;)
Może ma specyficzny zapach,
ale mi tam on nie przeszkadza.


Ciągle mam wrażenie, że moje włosy są bardzo krótkie ;(
I jeszcze sporo czasu minie zanim będę zadowolona z ich długości,
ale nie ma co narzekać, uczę się cierpliwości !



Przepraszam za jakość zdjęć, ale są one wycięte i powiększone...


Słonecznych dni!

Igg

czwartek, 1 maja 2014

O raju jestem w MAJU !

Kwiecień za szybko przeleciał.
I szczerze, to zaniedbałam w nim swoją włosową pielęgnację.
Brak czasu i chęci.

Ale ale!
Zafarbowałam znów je henną, tym razem zrobiłam to jednak inaczej.
Zioła wymieszałam w gorącym żelu lnianym, a nie wodzie.
A że wyszły grudki, które nie chciały się wymieszać, wrzuciłam wszystko do miksera i wtedy zrobiła się dobra, płynna konsystencja bez grudek i łatwa w nakładaniu.
W dodatku to wysuszeniu włosy nie były suche i sianowate jak wcześniej tylko miękkie i lśniące!
Od dziś henna tylko z siemię lnianym! ;D
Niestety nie mam zdjęcia, nie miałam kogo poprosić...

I mimo, że zaniedbałam olejowanie (robiłam je chyba tylko raz, nie licząc kropli olejku arganowego po myciu na same końce), to dziś włosy wyglądają świetnie!
Używałam odżywki z olejkiem argonowym i szampon na objętość i naprawdę jestem zadowolona z efektów! Włosy są puszyste, miękkie i lśniące o delikatnych falach ;)

A plany na maj?
Nie mam, nie mam głowy by o tym myśleć, będę używać co mi wpadnie do ręki, mam całą półkę kosmetyków do włosów. Ale myślę, że wykorzystam rosyjską wcierkę do włosów lub jantara, którego kupiłam ale jeszcze nie otworzyłam...

Wasza Zakręcona
Igg