czwartek, 24 lipca 2014

Warkoczy nigdy dość! ;)

Dziś się pochwalę ostatnimi warkoczami jakie powstały na oazie.

kandydat I: ŚLIMACZEK !!!

Jest on bardzo czasochłonny i uczy mnie cierpliwości i spokoju ;)
Najpierw oddzieliłam pasmo włosy dookoła głowy ze strony zewnętrznej a resztę włosów związałam w koczka by nie przeszkadzały. 
Zaczęłam od góry małym warkoczem dookoła, gdy skończyły mi się włosy a rundka była gotowa, związałam warkocza by się nie rozwalił. Rozpuściłam koka, oddzieliłam kolejną warstwę włosów i tak jeszcze raz ;) Na koniec spięłam wsuwkami. A oto efekt :


 kandydat II : tzw KORONA ;)

Swoich pięknych, długich włosów użyczyła Natalia ;*


 kandydat III: ZAKRĘCONY WARKOCZ
zakończony z boku
 Od przodu, góry, boków i tyłu ^^


piątek, 18 lipca 2014

W plenerze!

mam mam mam ;)
Dziś zdjątka robione... gdzie? w polu ;) A raczej przed nim ;P

Z cyklu "Poczuć lato" ;D



A przed wyjściem z domu było tak:
 Myślę, że dużo lepiej niż jeszcze tydzień temu ;)
Włosy kilka godz po myciu i jogurcie z miodkiem ^^



I na koniec czuprynka mojej pani fotograf ;)

Pozdrawiamy
LATO
i
wszystkich
cieszących
się słońcem,
pogodą
i
...
WOLNOŚCIĄ

CZYLI

 ŻYCIEM

bo
ONO
jest 
cudowne !!!






Igg


Warkocze znów na scenie ;)

Dziś wam pokażę "oazę spokoju" czyli naszą kochaną blond włosa koleżankę z króciutkimi włosami. J. byłą przekonana, że z jej włosami nic nie można zrobić, oczywiście mowa o warkoczach.
Więc się założyłam i oczywiście z wielkim zadowoleniem mogłam ogłosić zwycięstwo.

Podejście pierwsze:  5 warkoczyków na całej długości




 Czasem fajnie się pobawić w takie maleństwa ;)
 Podejście drugie: 2 małe warkoczyki w celu "nie wpadania do oczu"



I na koniec pokaże wam moją czuprynę. Hmm, w sumie to aż wstyd, przez słońce, wcześniej sesję, teraz oazę i ciągły brak czasu by bardziej o nie zadbać, stały się bardziej suche. 
Ale pocieszam się, że nic straconego i od powrotu do domu wróciłam do olejowania a w chwili obecnej mam na głowie jogurt naturalny z miodem.
Słyszałam,że dobrze nawilża włosy więc czemu by nie spróbować?

 (Zd z agapy, czyli imprezy na zakończenie oazy, włosy lekko prostowane 
i w kilku miejscach próba zrobienia fal .... )
Jak uda mi się zrobić dziś zdjęcia to jutro mam pokażę lekką poprawę...

A teraz uciekam, baj ;*

poniedziałek, 14 lipca 2014

Dłuuugie!

Przeglądam zdjęcia, przeglądam i myślę o czym dziś...
Oo, już mam!
"Kto ma włosy tak długie jak ja?"
 Emi ;)
Przedstawiam małą Emi.
Moja pierwsza faworytka ma włosy aż za linię pasa, piękne gęste, proste włosy. Końcówki zadbane a całe włosy lekko błyszczące!
Mogę dodać, że ta mała ślicznotka gra na skrzypcach!


 Ruda piękności ^^
 Oto Juli, moja ruda włosowa miłość!Nigdy wcześniej nie widziałam takich długich, naturalnie rudych włosów! A Wy?
Z tego zachwytu nie zostało mi nic innego niż zaplecenie jej serduszka!

 ;)

Ale nie będę tylko słodzić, moja mała gwiazda miała problem z plątaniem się włosów i by sama je rozczesać. Mam tylko nadzieję, że z tego powodu nie będzie chciała ich skrócić...


 Te dwie istotki oraz właścicielka wczorajszego warkocza to moje 3 włosowe miłości!!!

Kłania się nisko  właścicielka zwykłych, przeciętnych, lekko zniszczonych (jeszcze!) włosów! 
Igg

niedziela, 13 lipca 2014

Wielki warkoczowy powrót!

Ajajaj, wieki mnie tu nie było,
byłam dosłownie odcięta od świata na Oazie Dzieci Bożych! ;D
Ale wróciłam z masą zdjęć, włosowych zdjęć!

Dziś pierwsza tura!
Zacznę do tego, że nasza kochana moderatorka miała piękne, grube włosy, które uwielbiałam czesać!
Wymyślałam coraz to nosze pomysły na "zakręcone warkocze" ^^

PIERWSZY ŚLIMACZEK:
-zaczęłam od warkocza dookoła głowy, reszta związana ;)
 -A potem jeszcze jedna runda i zwinęłam go w kwiatuszka i wsuwkami przymocowałam !


 I od góry!
I od Boczku!
;)

































I "wisienka na torcie":


Reszta jutro, lecem !